Wieczór to znakomity moment, aby zrelaksować zarówno swoje ciało, jak i umysł. Ciągły kontakt z urządzeniami elektronicznymi, a także stres, na który stale jesteśmy narażeni, zaburza naturalne wibracje naszego organizmu, zakłócając jego homeostazę, powodując niepokój, rozdrażnienie i w efekcie osłabiając nasze zdrowie. Dźwięk mis zbudowany w wielu tonów składowych znakomicie łagodzi te niekorzystne objawy. Jak piszą Halina i Marek Portalscy, pracownicy naukowi Politechniki Poznańskiej, autorzy udokumentowanej wieloma badaniami monografii dotyczącej mis dźwiękowych, „wieloton misy działa stymulująco na organizm, ponieważ jest dostrojony do jego częstotliwości rezonansowych i częstotliwości pewnych biorytmów. Chodzi tu o biorytmy krótkookresowe (na przykład rytm serca, rytm oddechowy, a zwłaszcza rytmy mózgowe) trwające od ułamka sekundy do sekund”. W tym procesie organizm sam z szerokiego spektrum dźwięku wybiera tony, które w danym momencie są mu najbardziej potrzebne. Udowodniono także, że pod wpływem słuchania dźwięku mis, częstotliwość fal mózgowych bardzo szybko przechodzi do stanu alfa (stan relaksu), a następnie do stanu theta (stan medytacji).

Podczas zajęć będziemy w pozycji leżącej słuchać dźwięku mis i innych instrumentów relaksacyjnych.